Któregoś dnia znalazłam w sklepie z tanim badziewiem fajną surową skarbonkę za grosze. Pomalowałam ją na złoto i dodałam motyw moich ulubionych róż ale efekt był nieciekawy i mdły. Spróbowałam jeszcze raz i mama powiedziała, że skarbonka zostaje u niej :). A oto efekty

Zdjęcie marne ale niestety tylko takie posiadam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz